logowanie rejestracja

Produkty spożywcze

opis grupy: Powspominaj smaki z młodych lat
założyciel grupy: Agnieszka Macek
kategoria grupy: Kuchnia
liczba członków: 155
Dołącz do grupy

Oranżada i woda sodowa :)) (11)

A kto pamięta oranżadę w butelce 0,33 kupowaną w GS ?
A może woda sodowa? Chyba w każdym domu był syfon i te naboje do niego.
To były fajne czasy - mimo wszystko...

30.07.2009, 16:32 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Ja jeszcze posiadam taki Syfon nawet dziala a co do butelek to jeszcze sa takie zamkniecia ale tylko na piwie

11.01.2010, 14:47 Cytuj | Zgłoś do moderacji

i u mnie w domu był taki syfon,naboje to byly groszowe sprawy ,szkoda że już ich nie ma

29.01.2010, 09:26 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Na miescie sprzedawano pyszna "gruzliczanke" czyli wode z sokiem po piec zeta :) sprzedawca w bialym fartuchu i czepku na glowie serwowal nam napoj z saturatora.Napoj byl z sokiem zoltym badz czerwonym :)

06.01.2011, 22:02 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Najlepsza oranżada była sprzedawana w cyrku. W foliowym podłużnym woreczku, a do tego słomka do picia. Czerwona jak rubin, słodka jak maliny.

27.01.2011, 10:38 Cytuj | Zgłoś do moderacji

HA!:-)TĄ ORANŻADĘ PAMIĘTAM DO DZIŚ. ŻÓŁTA LUB CZERWONA. MÓJ TATA MACZAŁ W TYM PALCE. PAMIĘTAM, ŻE MIELIŚMY W DOMU ZGRZEWARKĘ DO WORECZKÓW I KUPĘ KIEPSKIEJ JAKOŚCI SŁOMEK (NIEBIESIUTKIE, ŁAMLIWE). OPRÓCZ ORANŻADY W WORECZKACH ROBIŁ JESZCZE NABOJE DO SYFONÓW:-) ROZWOZIŁ JE PO MIEŚCIE AUTOBUSEM BO NIE MIAŁ JESZCZE AUTA. PODOBNO CIĘŻKIE:-) TEKTUROWE A PÓŹNIEJ PLASTIKOWE POJEMNIKI, ALUMINIOWE PLOMBY A NABOJE MALOWANE ZWYKLE SREBRZANKĄ. TE PLOMBY DAŁY MI SPORO ZABAWY-IDEALNIE NADAWAŁY SIĘ DO STRZELBY NA GUMĘ:-)SYFON JESZCZE MAM, ALE NIE WIEM JAK Z NABOJAMI. MOŻE WIE KTOŚ GDZIE MOŻNA KUPIĆ?

28.01.2011, 14:55 Cytuj | Zgłoś do moderacji

A pamietacie napój gazowany Kaskada, życzenia klientów przynoszą często dobre rezultaty. Syrop pomarańczowy Kaskada powstał dokładnie na jedno z nich. To niepowtarzalny smak, który w połączeniu z wodą gazowaną, przypomina dawny pomarańczowy napój z dzieciństwa o nazwie Kaskada. Idealnie ugasi pragnienie o każdej porze roku i nie zawiera chemicznych środków konserwujących jak większość napojów gazowanych na rynku. Ten świętokrzyski produkt to również znakomity dodatek do herbaty, wody niegazowanej, koktajli a nawet dań i deserów (np. naleśników, kisieli, lodów i gofrów).

http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/artykul/nasze-dobre-swietokrzyskie-2013-syrop-pomaranczowy-kaskada-gomaru-pinczow

15.01.2015, 16:48 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Oczywiście, że pamiętam! Często też później wodę sodową wrzucałem do tego jajeczka po kinder niespodziance :D I ja rzucałem o blok :P
Chciałbym wam polecić świetny blog o zawodzie księgowej:
http://zawodksiegowy.pl/malopolanin/

27.04.2016, 15:08 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Teraz też można kupić tego typu oranżadę, ale kiedyś kosztowała z 50 groszy i można było ją wypić na miejscu. Teraz jest chyba troszkę drożej.

Polecam mój blog, gdzie pokazuję różne szczoteczki soniczne

http://denthelp.pl/szczoteczki/szczoteczki-elektryczne/szczoteczki-soniczne

04.08.2016, 13:46 Cytuj | Zgłoś do moderacji
Dodaj odpowiedź