logowanie rejestracja

Gry i zabawy

opis grupy: Monopol, gra w klasy, warcaby i wiele innych. Jakie gry pamiętasz z młodych lat?
założyciel grupy: Jagoda Tomczak
kategoria grupy: Dom
liczba członków: 59
Dołącz do grupy

państwo-miasto (7)

"małe piwko
duże piwko
na przeciwko
państwo...."
kto pamięta tą grę?

26.06.2009, 17:35 Cytuj | Zgłoś do moderacji

NO TAK, była jeszcze i taka gra; na papierze, rysowało się tabelki a w nich kolejno: państwo, miasto, roślina, rzecz...i co tam jeszcze do głwy przyszło..i się uzupełniało na czas na konkretną literę alfabetu..jeden z graczy w myślach wyliczał, zaczynając: "xyz..abc...zż",ktoś mówił "stop":)) była fajna zabawa, zwłaszcza, że co niektórzy tworzyli całiem wyimaginowane słwa;D)))

ale mnie chodzi jeszcze o inną grę, o podobnej nazwie..
grało się w nią na podwórkach, rysowało się koło patykiem, dzieliło na równe części, dla każdego z graczy i to były te pańtwa...jena osoba mówiła formółkę:"małe piwko, duże..." i wyzywał wybrane pąństwo..wszyscy się rozbiegali a ta wyzwana osoba biegła po patyk i mówiła "stop".Następnie wybierała jedną osobę(pańtwo) i musiała odgadnąć ile jest do niej kroków np. 10 żabek czy 7 parasoli..itd.,bo chodziło o to, by podejść jak najbliżej i dotknąć patykiem..a potem, w zależności, czy to się udało, czy nie, zagrabiała część pańatwa..

naprawdę przednia zabawa?
czy ktoś z was kochani też w to grywał?

27.06.2009, 14:12 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Ja zawsze wymyślałam nowe państwa :D

27.06.2009, 14:26 Cytuj | Zgłoś do moderacji

w to z patykami nigdy nie grałam.. natomiast państwa-miasta na kartce jak najbardziej do dnia dzisiejszego się grywa :D najlepsza jest kategoria auto bo dużo ludzi ma problem z wymyśleniem, a ja akurat jakoś sobie z tym radzę ;]

30.06.2009, 20:35 Cytuj | Zgłoś do moderacji

No jasne, że pamiętam tę grę. Miałam najlepszy rzut, więc mogliśmy daleko pobiec :D . Z tym, że u nas było tak, że zamiast zgadywać ile jest kroków do innych itp, wywołana osoba musiała podejść do wcześniej wyznaczonego punktu i rzucić w kogoś patykiem, jeśli trafiła, zabierała mu skrawek "państwa". : )

30.06.2009, 22:52 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Widzę, że tu w większości dziewczyny grały w państwa i miasta patykami (u nas mówiło się tak: "wywołuję wielką wojnę światową przeciwko, piwko, piwko .... i tu nazwa państwa). Natomiast my z kumplami graliśmy też w jakąś odmianę państw i miast za pomocą noża, którym rzucało się w obszar państwa sąsiedniego i odcięty fragment przyłączało się do swojego państwa. Nie za bardzo pamiętam szczegóły-reguły, ale chyba jak się nóż nie wbił (koniec noża musiał być wyżej niż grubość 2 palców od ziemi) to właściciel atakowanego państwa przejmował rzuty...

17.08.2009, 13:21 Cytuj | Zgłoś do moderacji

oj było tych gier.. ;) najbardziej przeze mnie pamiętane to m.in. : kółko graniaste, klasy, itd. ;)
pozdrawiam ;)

18.08.2009, 23:28 Cytuj | Zgłoś do moderacji
Dodaj odpowiedź