logowanie rejestracja

Szkoła

opis grupy: Wspomnienia ze szkoły
założyciel grupy: MlodeLata.pl
kategoria grupy: Szkoła
liczba członków: 65
Dołącz do grupy

Kto dostał linijką po łapach:-)? (28)

U nas była taka nauczycielka od polskiego, która rzucała kredą i dawała w łeb dziennikiem. Wtedy to się obrywało teraz jest odwrotnie :D

19.06.2009, 09:42 Cytuj | Zgłoś do moderacji

u mnie dyrektor nie wyzywal tylko dawal woreczki z grochem do klekania,po paru minutach czlowiek wiedzial co i jak hahaha

19.06.2009, 22:34 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Ja w liceum miałam ciekawego matematyka, na lekcji wyciągał dziewczynom kolczyki z uszu bo przeciążały mózg. Ja nosiłam wtedy duże kółka; oj bolało.

03.07.2009, 17:39 Cytuj | Zgłoś do moderacji

kiedyś dostałam po łapach od matematyczkibo miałam jeden zeszyt do matmy a z drugiej strony zeszytu była geometria i się dopatrzyła że to ten sam kajet ,żle się to skończyło musiałam wszystko przepisać do osobnych zeszytów ,ale to były czasy .....:)

05.07.2009, 22:52 Cytuj | Zgłoś do moderacji

W podstawówce miałam dyrektora który ciągał nas za włosy i rzucał chłopakami o ściany,panią od fizyki która rzucała w nas kluczami a w liceum matematyk rzucił we mnie ścierką,bo nie chciałam chodzić do tablicy.

08.07.2009, 14:33 Cytuj | Zgłoś do moderacji

ja nigdyjeszcze nie dostałem ale koledzy z klasy czsami

26.07.2009, 10:56 Cytuj | Zgłoś do moderacji

W podstawówce zarobiłem kilka razy po łapach , a co niektórzy ręką po twarzy lub uderzanie głową o tablice .Na szczęście nie zdarzało się to często .Z wyjątkiem pani od fizyki.Wszyscy siedzieliśmy w ławkach jak trusie a za byle co dostawało się po twarzy.Słuchając przy tym steku obraźliwych słów .

26.07.2009, 16:39 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Lanie po rekach ciąganie za baki lub uszy...to były nagminne praktyki stosowane w dobie socjalizmu w szkołach-"posłuch"musiał być pamiętam kolega z klasy został wyciągany za ucho... i zostało mu to ucho naderwane i strasznie mu się babrało rodzice zrobili aferę w kuratorium nauczyciel o mało nie stracił pracy ale że był partyjny to ocalał...ale proceder bicia i ciągania za uszy zakończył sie w naszej szkole na dobre...

21.09.2009, 12:48 Cytuj | Zgłoś do moderacji
Dodaj odpowiedź