logowanie rejestracja

Szkoła

opis grupy: Wspomnienia ze szkoły
założyciel grupy: MlodeLata.pl
kategoria grupy: Szkoła
liczba członków: 65
Dołącz do grupy

Kto dostał linijką po łapach:-)? (28)

nie dostalam bo poproszona o wyciagniecie reki do bicia po prostu wyszlam z klasy,nauczycielka przestraszyla sie iz poszlam do rodzicow do domu ,na skarge. takie praktyki bywaly bardzo czesto.w ruch szla linijka,drewniany cyrkiel a czesto otwarta dlonia w glowe.nie sadze zeby to bylo za przyzwoleniem naszych rodzicow.po prostu nauczyciel byl w tamtych czasach "wazna"(?)persona,duzo mu bylo wolno na zasadzie niemego przyzwolenia.uwazam iz sa lepsze metody wychowawcze a uciekanie sie do bicia to wynik porazki nauczyciela,jako wychowawcy

23.09.2009, 18:06 Cytuj | Zgłoś do moderacji

A ja nie dostałam po łapach tylko dlatego ,że miałam odrobinę szczęścia i..... tuż przede mną drewniana linijka złamała się :)

27.09.2009, 22:00 Cytuj | Zgłoś do moderacji

później miałam już o wiele mniej szczęścia ;)

27.09.2009, 22:00 Cytuj | Zgłoś do moderacji

...ja dostałam raz po łapach linijką, ogromną ...tak mi się wtedy wydawało...dostałam za brak linijki właśnie...w domu nic nie powiedziałam, bo pewnie oberwała bym drugi raz...:)

21.02.2010, 14:15 Cytuj | Zgłoś do moderacji

oj też się nie raz oberwało;]

22.02.2010, 20:53 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Ja!
Przeglądałam tę stronkę i przypomniała mi się pewna przygoda, którą natychmiast musiała opisać tutaj (http://prl-subiektywnie.blog.pl/2014/09/20/linijka-po-lapach/)
biretka

20.09.2014, 15:10 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Ja zawsze w szkole podstawowej jeszcze dostawałem po łapach linijką od nauczyciela Chemii :D Zależnie od humoru albo lał linijką albo łapał za włosy obok ucha i ciągnął do góry :P
Znalazłem ostatnio ciekawą stronę, może komuś się przyda, gdy będzie szukał księgowej: http://sumiennyksiegowy.pl/krakow/

05.05.2016, 09:12 Cytuj | Zgłoś do moderacji
Dodaj odpowiedź