logowanie rejestracja

Produkty spożywcze

opis grupy: Powspominaj smaki z młodych lat
założyciel grupy: Agnieszka Macek
kategoria grupy: Kuchnia
liczba członków: 155
Dołącz do grupy

Woda z sokiem z saturatora (9)

Pamiętam w upalne dni, ten smak wody z sokiem - z saturatora - była taka zimna i dobra. No i to mycie tych szklanek, ale jakoś nikt nie chorował z tego tytułu.:D

30.05.2009, 23:18 Cytuj | Zgłoś do moderacji

W naszej miejscowości"PAN Z WODĄ "ustawiał się koło szkoły:)-domyślacie się jakie było oblężenie wózeczka :):):),nie nadanzał z "MYCIEM"szklanek,ale ten smak....ten sok...nasze dzieci tego nie poznają .

31.05.2009, 13:09 Cytuj | Zgłoś do moderacji

I jeszcze jedno - mniej śmieci było a teraz toniemy w nich.
Piło się z tej szklaneczki "umytej" i nikt nie chorował. Ja przynajmniej nic nie słyszałam o takim przypadku.
;DDDD

01.06.2009, 09:52 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Teraz jakieś zas*ane przepisy pewnie by nie pozwoliły na teo typu działalność gospodarczą. A jeszcze by się przywalili za miejsce gdzie sprzedaje, za higienę pracy itp itd ....

Piep**ona biurokracja!

05.08.2009, 00:36 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Mnie higiena nie przeszkadza,wszyscy piliśmy z tych szklanek przepłukanych byle jak...były takie a nie inne warunki,ale czy były dobre to jest temat do dyskusji...ja nie tęsknię za takimi rarytasami...obecnie mamy wielki wybór napoi w sklepach i w różnych opakowaniach i lepiej jest pić wiedząc że nikt przedtem nie "całował"opakowania z którego się spożywa...a higiena pracy jest jak najbardziej potrzebna...a biurokracja to zupełnie inna strona naszego życia...

11.08.2009, 16:42 Cytuj | Zgłoś do moderacji

i owa wode ja tez pamietam

21.09.2009, 02:12 Cytuj | Zgłoś do moderacji

w zeszłym roku albo dwa lata temu w gliwicach próbował gość otworzyć taki saturator na kółkach. chociaż wszystko było w plastiku to sanepid mu to momentalnie zamknął.
a z dawnych czasów to pamiętam jeszcze automat z wodą sodową i szklankę na łańcuchu ))

10.01.2012, 00:14 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Pamietam te warszawskie saturatoty a szczegolnie jeden sprzed dworca Warszawa Srodmiescie.Ach to byly czasy,zar sie lal z nieba ,nigdzie nie mozna bylo kupic cos zimnego do picia a tu wozeczek z woda sodowa ,zimna i oslodzona sokiem.A czy ktos jeszcze pamieta syfony na wode sodowa.Trzeba bylo kupic specjalne naboje po ich wlozeniu i nalaniu wody otrzymywalo sie wode z babelkami.Istnialy takze punkty gdzie "nabijano" wode sodowa .No coz ratowalismy sie jak tylko kto mogl.Czy nasze dzieci moga w to uwierzyc?

04.09.2012, 00:43 Cytuj | Zgłoś do moderacji
Dodaj odpowiedź