logowanie rejestracja

Podwórko

opis grupy: Miejsce naszego dzieciństwa oraz beztroskich czasów ;-)
założyciel grupy: Adrian Niemira
kategoria grupy: Miejsca
liczba członków: 40
Dołącz do grupy

Osiedlowe zabawy (24)

Jest pare wątków o różnych grach, ale nie ma jednego który skupiałby wszystkie gry :)
W co własciwie graliście w dzieciństwie na osiedlu?

W moim przypadku: podchody, chowanego, zbijak...
Reszte sobie pewnie przypomne bo było tego duzo :)

22.05.2009, 15:17 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Pamiętam budowanie osiedlowych baz. Co jakis czas kiedy baza została odkryta zakładalismy nową w różnych miejscach, drzewach, krzakach, starej budowie :) Wszystko było maskowane tak aby nikt nie mógł znaleźć kryjówki, każdy budował swoje miejsce :))

22.05.2009, 18:29 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Najlepsza frajda oczywiście była podczas zabawy w chowanego :)
Przez cały dzień zbierało się chętnych a gdy zapadał zmierzch rozpoczynaliśmy zabawę, która rozgrywała się na całym osiedlu. Czasami starsi mieszkańcy mieli do nas pretensję, że hałasujemy no ale cóż musieliśmy się gdzieś wyszaleć :)

22.05.2009, 22:58 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Strzelanie z procy i skoble z drucików

27.05.2009, 09:57 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Gra w chowanego, w zbijaka ...

W ganianki. Na osiedlu ganiają się dwie drużyny, Jedna łapie drugą. Był wytyczony teren na którym można było się ganiać.

W "syfa". Taki berek+gra w zbijaka w jednym. Wokół supersamu i na placu zabaw berek biegał z piłką i zbijał. Kogo zbije, ten wtedy jest "syfem". Dlaczego "syf".Bo graliśmy taką starą szmacianą brudną piłką :)

05.06.2009, 02:43 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Na pewno gra w podchody oraz chowanego. Zawsze najlepiej się chowałam:-)
Pamiętam też jak na podwórku grałyśmy z koleżankami w "Chery chery powiedz mi"

05.06.2009, 10:34 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Najczęstszą zabawą na osiedlu była zabawa w berka i chowanego.
Rzadszą ale równie fajną zabawą były podchody. Organizowaliśmy również różne turnieje np w siatkę lub kosza.

05.06.2009, 11:24 Cytuj | Zgłoś do moderacji

baloniki z żab
strzelanie z procy
łazenie po drzwach...
pranie chłopaków

05.06.2009, 17:57 Cytuj | Zgłoś do moderacji

Mateusz Majewski napisał:
"Teraz coś z życia małego łobuza :)
Kto pamięta dzwonienie do ludzi domofonem i robienie sobie z nich jaj ? ;) przyznawać się!
Można spowiadać się również z innych wybryków :D"

Moje ulubione i najczęściej wykorzystywane teksty: :D:D
A - "Dzień dobry, potrzebne Panu meble?"
B - "Nie"
A - "To chłopaki już idą"


A - "Dzień dobry, spółdzielnia mieszkaniowa, próba domofonu, czy może Pan 2 razy chuchnąć do słuchawki?"
B - "(zazwyczaj chuchali)"
A - "Boże..., co za oddech"

:)))

05.06.2009, 23:55 Cytuj | Zgłoś do moderacji
Dodaj odpowiedź