logowanie rejestracja

Design w czasach Gomułki

Muzeum Narodowe w Warszawie zorganizowało wystawę o nazwie „Chcemy być nowocześni. Polski design 1955-1968”. Około 200 wystawionych eksponatów ukazuje jeden z ciekawszych okresów polskiego wzornictwa i sztuki użytkowej. Zaprezentowane elementy, głównie modele, prototypy oraz ich realizacje przemysłowe, stanowią jedynie niewielką część całości zgromadzonej w magazynach warszawskiego muzeum – łączna ilość przechowywanych przedmiotów użytkowych to blisko 24 tysiące. Cała ekspozycja zdecydowanie kontrastuje z jakże nieciekawym okresem, jakim były lata rządów Władysława Gomułki. Wystawa będzie czynna do 17 kwietnia 2011 roku.

chcemy byc nowoczesni
Podstawowym celem, przyświecającym organizatorom ekspozycji, jest ukazanie specyficznego stylu (zwanego często stylem organicznym), dominującego w polskim designie w latach 1955-1968. Ten rodzaj wzornictwa ma swoje korzenie w twórczości Alvara Aalto i Eero Saarinena. Zmiany w polskim wzornictwie użytkowym były także związane z odejściem od realizmu socjalistycznego. Nadszedł czas form cechujących się nowoczesnością i sporą ilością rozwiązań bardziej abstrakcyjnych. Ów trend zaowocował pojawieniem się form o asymetrycznych, miękkich kształtach. Wtedy też wzornictwo zaczęto postrzegać jako odrębną dziedzinę plastyki, a jego projektowanie jako zawód.

Pośród wystawionych eksponatów przeważają następujące przedmioty: meble, ceramika, szkło, tkaniny oraz plakaty. Widoczna jest fascynacja twórców nowymi tworzywami. Rozwijająca się technologia dawała artystom, dużo większe niż wcześniej, możliwości kształtowania poszczególnych przedmiotów. Dzięki temu, można było np. stworzyć meble o wyrafinowanej formie. Jednakże materiały syntetyczne (przede wszystkim plastik) były wówczas w Polsce materiałem bardzo trudnym do zdobycia. Dlatego też tego rodzaju przedmiotów stworzono raczej niewiele – udało się to m.in. Romanowi Modzelewskiemu i Czesławowi Knothemu, którzy stworzyli w drugiej połowie lat 50-tych niezwykłe, jak na owe czasy, krzesła i fotele z materiałów syntetycznych. Duża część projektantów wykorzystywała z kolei sklejkę, stanowiącą wtedy swego rodzaju zastępstwo dla syntetyków. Materiał ten pozwalał im na tworzenie mebli lekkich, niewielkich, a zarazem o nowatorskiej konstrukcji. Kolejnym interesującym trendem w polskim designie czasów gomułkowskich są tzw. meble eksperymentalne – tworzone z wikliny, linek nylonowych, czy specjalnych siatek metalowych. Warto zobaczyć również projekty urządzeń technicznych, m.in. aparatów fotograficznych i telefonów.

chcemy byc nowoczesni
Inny ważny element wystawy stanowią dwa fragmenty wnętrz. Pierwsze z nich, powstałe jeszcze w latach 50-tych, urządzone zostało nowoczesnymi urządzeniami: meblami, metalowymi lampami oraz różnymi przedmiotami wykonanymi z tworzywa sztucznego. Drugie wnętrze natomiast, to umeblowany pokój mieszkalny, wzbogacony o ceramikę i tkaninę. Zostało ono stworzone w połowie lat 60-tych przez Mariana Sigmunda i od tego czasu zachowało się w stanie pierwotnym. Całą ekspozycję urozmaicono sporą ilością materiałów dokumentacyjnych, przede wszystkim fotografiami, plakatami, okładkami pism czy też fragmentami filmów. Wszystko to oczywiście ściśle nawiązuje do ówczesnej sztuki użytkowej.  

Redaktor
Mateusz Pietrzyk
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.