logowanie rejestracja

Symbol polskiej motoryzacji

Minęło już dziesięć lat od czasu, gdy z taśm produkcyjnych zjechał ostatni Fiat 126 P, zwany potocznie małym fiatem lub też „maluchem”. Owo auto po dziś dzień jest symbolem polskiej myśli motoryzacyjnej, a zarazem końca pewnej epoki. Ten model miał zrewolucjonizować polski rynek samochodowy oraz polepszyć wyraźnie komfort Polaków, dojeżdżających do miejsca pracy czy na działkę poza miastem. W „maluchu” mieściły się nawet pięcioosobowe rodziny (wraz z bagażami). Chociaż fabryka Fiata w Bielsku-Białej zaprzestała produkcji małego fiata już w 2000 roku, to i dzisiaj można jeszcze czasem spotkać go na polskich drogach, pomiędzy samochodami japońskimi czy niemieckimi.
maluch

Po raz pierwszy Fiat 126 P został pokazany szerszej publiczności 1 listopada 1973 roku, na targach we włoskim Turynie. Jego poprzednikami były, równie niewielkie rozmiarami, modele: Fiat 500 Topolino oraz Fiat 500 Nuova (w 2007 roku wznowiono jego produkcję – oczywiście w wersji mocno odświeżonej). Produkcja na większą skalę ruszyła w tymże 1973 roku. Pierwotna cena małego fiata wynosiła ok. 69 tysięcy starych złotych, stanowiło to wtedy równowartość mniej więcej 20 miesięcznych pensji przeciętnego obywatela Polski. Na giełdach natomiast wycena „malucha” sięgała okrągłych 100 tysięcy złotych. Na początku samochód montowano z części sprowadzanych z fabryk włoskich. Dopiero po pewnym czasie, całość produkcji przeniesiono na terytorium Polski. W październiku 1976 roku z taśm produkcyjnych zjechał 100-tysięczny „maluch” – nigdy wcześniej, w tak krótkim czasie, nie wyprodukowano w Polsce tak dużej liczby samochodów. W dwa lata później, produkcja osiągnęła kolejny rekord, dokładnie 180 tysięcy egzemplarzy. Pomimo coraz większej ilości rzucanych na rynek fiatów, popyt na nie wciąż zdecydowanie przewyższał podaż.

Z pewnością niewielu pamięta, że „maluch” cieszył się stosunkowo dużym wzięciem także poza granicami Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Ten niepozorny i „niezbyt urodziwy” model samochodu, stał się w drugiej połowie lat 70-tych polskim hitem eksportowym. Szczególnie dużo sztuk wysyłano do Włoch, Jugosławii, Czechosłowacji i RFN-u. „Malucha” można tez było spotkać na szosach w tak egzotycznych podówczas krajach jak Chiny, Bangladesz, Kuba czy Nowa Zelandia.
maluch

Na początku lat 80-tych Fiat 126 P został poddany gruntownym przemianom (operacja ta została nazwana „Face Lifting”). Głównym celem całego procesu przemian, było przyciągnięcie nowych klientów. Przede wszystkim wprowadzono nowe kolory, zmianie uległy elementy nadwozia. Ponadto pojawiły się nowe zderzaki, nowe rodzaje przełączników. Dodatkowo zmieniono również wygląd desek rozdzielczych wewnątrz kokpitu maszyny. Wprowadzono także zmiany w sposobie uruchamiania małego fiata – zaczęto montować stacyjki. Dzięki temu zabiegowi, kierowcy mogli odtąd zrezygnować z niepotrzebnego elementu wyposażenia samochodu, a dokładniej z kija od szczotki, który zastępował często urywającą się linkę zapłonu. Według zamiarów projektantów, „maluch” miał pojawić się w różnych wersjach, chociaż żadna z dodatkowych wersji ostatecznie nie zyskała sobie jakiejś specjalnie dużej popularności. Najciekawszymi wariantami pobocznymi Fiata 126 P były: tzw. „Bombel” – mały samochód dostawczy (o pojemności dochodzącej do 300 kilogramów), tzw. „Ryjek” – cechujący się dziwnie nieproporcjonalnej długości maską, „Pingwin” – wyprodukowany w zaledwie 20 sztukach „maluch” służący do malowania pasów na drogach czy też Lekki Pojazd Terenowy – wykorzystywany w celach wojskowych.

W roku 1991 zakończono produkcję małego fiata w Tychach, gdzie został zastąpiony przez Fiata Cinquecento. Od tego momentu, „maluchy” były produkowane jedynie w fabryce w Bielsku-Białej. Z upadkiem komunizmu w Polsce, zapotrzebowanie na Fiata 126 P, ze względów oczywistych, zaczęło coraz szybciej spadać. Na polskich drogach zaczęły pojawiać się w dużych ilościach używane auta, sprowadzane z krajów Zachodu. Produkcja popularnego „malucha” została zakończona ostatecznie we wrześniu 2000 roku. Łącznie polskie fabryki wyprodukowały dokładnie 3 318 674 sztuk tego modelu. Obecnie produkowane auta w fabrykach Fiata, stanowią swego rodzaju inną, nowocześniejszą epokę. Hitem na skalę światową okazała się – powstająca w Tychach – Panda. Niewiele mniejszym powodzeniem cieszy się unowocześniona wersja Fiata 500, zjeżdżająca z tyskich taśm produkcyjnych od roku 2007. Dzięki temu Fiat Auto Poland jest aktualnie największym producentem samochodów w Polsce a jego roczna produkcja przekracza pół miliona sztuk.

Redaktor
Mateusz Pietrzyk
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.