logowanie rejestracja

Pan Żądło i Policjanci

Całkiem niedawno, przybył do Polski jeden z najbardziej znanych i cenionych muzyków ostatnich 30-tu lat – Sting. Uświetnił swoim koncertem oficjalne otwarcie nowego Stadionu Miejskiego w Poznaniu, będącego jedną z przyszłych aren mających się odbyć w Polsce piłkarskich Mistrzostw Europy w 2012 roku. Występ Stinga był jednocześnie częścią tegorocznej trasy koncertowej, promującej jego nowy album „Symphonicities”. Artysta, podczas dwu i półgodzinnego koncertu, zagrał większość swoich najbardziej popularnych przebojów. Wśród nich, znalazły się także utwory powstałe w początkowej fazie jego kariery, kiedy to był członkiem zespołu The Police.
sting
Sting, właściwie to Gordon Sumner, urodził się w 1951 roku, w angielskim mieście Newcastle. Od wczesnych lat swego życia, jak wielu mu podobnych, pragnął zostać muzykiem. Początkowo grał razem z miejscowymi zespołami jazzowymi, m.in. z Phoenix Jazzman. W międzyczasie pracował, przez dwa lata był nawet nauczycielem w szkole podstawowej, prowadzonej przez Kościół Rzymskokatolicki. W pierwszej połowie lat 70-tych, podczas jednego z koncertów Phoenix Jazzman, Gordon Sumner miał na sobie charakterystyczny sweter w żółto-czarne pasy. Jeden z członków zespołu zauważył, że Gordon wygląda w tym ubraniu niczym szerszeń – w ten właśnie sposób powstał jego pseudonim artystyczny, czyli Sting (po polsku oznacza „żądło”).
Przełomowym rokiem dla Stinga okazał się 1977. Z inicjatywy perkusisty Stewarta Copelanda powstała nowa grupa muzyczna The Police, której członkiem został Gordon Sumner. Wkrótce dołączył do nich gitarzysta Henry Padovani. Po niedługim czasie, zespół nagrał swego pierwszego singla pt. „Fall out”, wytłoczonego na płytach winylowych, zaledwie w dwustu egzemplarzach. W tamtym czasie sytuacja policjantów była stosunkowo trudna, niewiele brakowało, by zespół się rozpadł. Powodem takiej sytuacji, były problemy finansowe muzyków. The Police musiało „sprzedawać” swoje usługi innym artystom – uczestniczyli w trasach koncertowych, przygrywając m.in. znanej wówczas wokalistce Cherry Vanilli. Zespół otrzymywał niewielkie stawki, co stanowiło istotną przeszkodę przede wszystkim dla Stinga, który miał już wtedy na utrzymaniu żonę oraz dziecko. Na szczęście, Żądło ostatecznie nie opuścił grupy. Później doszło do pewnych zmian w składzie Policjantów - Padovaniego (jego umiejętności gry na gitarze okazały się niewystarczające) zastąpił Andy Summers. Pod koniec 1977 roku, Sting skomponował jeden z najbardziej znanych utworów grupy, czyli „Roxanne”. Sytuacja Policjantów nie polepszyła się jednak natychmiastowo; aby zarobić na swoje utrzymanie, trudnili się graniem w reklamach, m.in. gum do żucia. W następnym roku, artystom udało się podpisać kontrakt z wytwórnią A&M, która zaczęła promować ich piosenki. W krótkim czasie „Roxanne”, opowiadająca historię francuskiej prostytutki, uzyskała świetne recenzje w branżowych czasopismach. Nie obyło się bez pewnych problemów, albowiem utwór ten, jak na swoje czasy, był dosyć kontrowersyjny. Dlatego też niektóre ze stacji telewizyjnych odmawiały emisji teledysku do tegoż utworu The Police.
police
Od tego momentu kariera Policjantów nabrała oszałamiającego tempa. W przeciągu sześciu lat, nagrali pięć albumów studyjnych. Zespół zyskał sobie wielką popularność na całym świecie, głównie dzięki niepowtarzalnemu stylowi muzycznemu. Oryginalne brzmienie piosenek The Police, było wynikiem połączenia elementów rocka, punku, jazzu oraz reggae. Do kanonu muzyki XX wieku, możemy zaliczyć m.in. następujące kompozycje: „Every Breath You Take”, „Don’t Stand So Close to Me”, „Message in a Bottle”, „Walking on the Moon” oraz oczywiście „Roxanne”. Swoistej nieśmiertelności stylu Policjantów, dowodzi fakt, że muzyka ta nadal cieszy się ogromną popularnością wśród słuchaczy na całym globie, a stacje radiowe często puszczają w eter ich przeboje. Do dnia obecnego, płyty zespołu sprzedały się w łącznej liczbie ponad 50 milionów egzemplarzy. 
Aktywność muzyczna The Police została zawieszona w roku 1983. Głównym powodem rozpadu grupy były niesnaski pomiędzy członkami. Dodatkowym impulsem do zaprzestania wspólnego grania, stała się chęć Stinga do rozpoczęcia kariery solowej. Charyzmatyczny wokalista dopiął swego i kolejne albumy nagrywał już na własny rachunek, odnosząc równie niebywały, tak samo jak w przypadku Policjantów, sukces. Dopiero po wielu latach wzajemna niechęć, między członkami The Police, ostygła na tyle, by zespół mógł zostać reaktywowany. Grupa wyruszyła na dużą, wspólną trasę koncertową w 2007 roku. W jej trakcie zawitała także, po raz pierwszy i chyba niestety ostatni, do Polski. Trasa koncertowa spotkała się z wielkim zainteresowaniem spragnionych dobrej muzyki fanów. Wystarczy wspomnieć, iż przychody z samych biletów wyniosły blisko 210 milinów dolarów. Po zakończeniu wspólnych występów – artyści ogłosili, prawdopodobnie definitywne, zakończenie istnienia The Police. 

Redaktor
Mateusz Pietrzyk
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.